Wymiana przednich tarcz hamulcowych

Tak jak pisałem przy wymianie klocków, na tarcze też przyjcie pora… i przyszła 😉 W zasadzie robota łatwa i przyjemna, były dwa zonki. Pierwszy: odkręcenie mocowania zacisku (brak miejsca w nadkolu – wystarczyło skręcić kierownice 😉 ). Drugi: Jedna tarcza „przyspawała się” do...

Continue reading...

Podsumowanie 2021 i plany 2022

Zrobione: Fotowoltaika na dachu Własne ujęcie wody Obrazy, plakaty na ściany Inne elementy wykończenia ścian Nadstawka do szafy w przedpokoju Wymiana drzwi wejściowych Girlanda nad tarasem Nowe przeszkody w bikeparku Plany: Ogród zimowy – przynajmniej dach Wymiana części desek na tarasie Nowe przeszkody...

Continue reading...

Koła i światła czyli kolejne przygody z autem

Uciekało mi powietrze z tylnego koła, ale tak że co miesiąc musiałem lekko podpompować. Podejrzewałem że coś na rancie opony ucieka, wybrałem się zatem do wulkanizatora by przy okazji wyważył koła. Okazało się że od miesięcy jeździłem z drutem w oponie i to...

Continue reading...

Integracja

Wyjście z pracy do pubu Lolek, zakończone wizyta na komendzie po 1:00 w nocy w celu sprawdzenia czy mogę prowadzić auto – wyszło 0,0 (po 1l piwa wypitym wcześniej) i pojechałem grzecznie do domu 🙂

Continue reading...

Wymiana klocków hamulcowych

Że tylne klocki się kończą wiedziałem, że serwis sobie za wymianę wraz z tarczami życzy ok 1000pln też. Tylko coś nie do końca mi tu grało, tarcze proste, grubość w normie, brak rantu dookoła. Postanowiłem zaryzykować i kupić same klocki. Jak już miałem...

Continue reading...

20 miesięcy…

Zajęło nam zmotywowanie się do gruntownego posprzątania mieszkania w Warszawie, gdy na początku pandemii przeprowadzaliśmy się pod las, wydawało nam się że robimy to tylko na chwilę. Po wakacjach już mieliśmy wracać ale znowu nas zamknęli i tak już zostało, jeszcze w styczniu...

Continue reading...

Kolejna ucieczka Dibusia

Niestety nasz chomiczek ma naturę uciekiniera, a co gorsza zawsze wykorzystuje każde najmniejsze nasze niedopatrzenie. W poniedziałek wieczorem Diba została odłożona do klatki, by po chwili, gdy my kładliśmy się już spać, z niej uciec. Jak zwykle udało się jej wydostać jednym z...

Continue reading...