Wyjazdy urlopowe

Druskienniki podsumowanie

Na nartach spędziliśmy 4 sesje (łącznie prawie 12h) i przejechaliśmy ponad 40km, W sobotę przebiegliśmy też rodzinnie półmaraton, dodatkowo Żona przespacerowała ponad 25km, byliśmy tez raz w aquaparku Wydatki: 140eu nocleg 150eu Snow Arena na 3 dni (dorosły + małolat) 165eu jedzenie na...

Continue reading...

Udana niedziela

To był nasz ostatni dzień wyjazdu, wstaliśmy nie wiadomo o której bo tu też zmieniali czas. Zjedliśmy śniadanie, spakowaliśmy się i podzieleni … My pojechaliśmy na stok a Żona udała się na przeszło 10km spacer po parkach i lasach. My natomiast spędziliśmy kolejne...

Continue reading...

Sportowy dzień

Rano po śniadaniu udaliśmy się na krótkie rodzinne bieganie (młody towarzyszył nam na hulajnodze). Po 21km i 100m zakończyliśmy trening 😜, po krótkim odpoczynku wsiedliśmy do kolejki i udaliśmy się na stok. Tu szybko zjedliśmy obiad, by następne 4h oddawać się białemu szaleństwu....

Continue reading...

Druskienniki

Po dwóch latach przerwy wróciliśmy otworzyć sezon narciarski w Druskienikach. Wreszcie przydaje się paszport covidowy, bo tu bez niego nigdzie nie można wejść. Na początku to szokuje, ale przynajmniej nigdzie nie ma tłumów 😁 Dziś były dwie sesje na stoku (Żona w tym...

Continue reading...

Bikepark co to właściwie jest

Nasza przygodę z tą formą turystki rowerowej rozpoczęliśmy w 2019 roku w Czechach. Na początku były to lekkie trasy „flowtrial” taki szlak od poprowadzony w lasach i na polach o utwardzonej drobnymi kamyczkami nawierzchni z szerokimi łukami i oznaczeniami jak robiło się ciut...

Continue reading...

Szczyrkowski

Tym razem zaczęliśmy od końca 😉 Niestety już po chwili wracałem gondolą w dół – złapałem „węża”. Na szczęście potem było już lepiej. Czucie trasy zerowe, czworogłowy do wzmocnienia, technika w lesie… Do domu cali (nie licząc OTB młodego) wracamy po 17. Obiad...

Continue reading...

Powrót 2/2

Obsługi rano nie ma, na szczęście teraz domofon przy szlabanie działa, Pani zaprasza na pobliski basen w celu rozliczenia za nocleg. Ruszamy o 9:15, o 10:30 docieramy do SCS pod Wiedniem gdzie planowaliśmy ostatnie zakupy. Tu główną atrakcją okazuje się Kolle ZOO (dwupietrowy...

Continue reading...

Powrót 1/2

Udało nam się zebrać wcześnie rano, już od 8:30 ruszyliśmy w stronę domu. Do Lecco prawie same tunele, potem niestety do Bergamo typowa włoska droga, wąsko ciągły zakaz wyprzedzania i tir z jakimś ciężkim ładunkiem (max 40km/h). Jak już dotarliśmy do autostrady to...

Continue reading...

Zwiedzanie na całego

Dziś był dzień zwiedzania. Najpierw pojechaliśmy do Villa Carlotta obejrzeć ogród botaniczny, następnie udaliśmy się promem do Varenny gdzie zwiedzaliśmy miasto. W trakcie obiadu nad miastem była burza a pioruny waliły w jezioro (co za odgłosy). Po południu jak zwykle było pływanie na...

Continue reading...