Domek dla Jeża + bonus

Tak jak wcześniej pisałem, tak zrobiłem. Koszty deski (kupiłem dużo za dużo, impregnat (tu świadomie kupiłem więcej). Jakieś 2h roboty i gotowe. Dzięki nadmiarowym zakupom ogarnąłem deski nad kanałem w garażu.

Continue reading...

Nowy rower 26″ (11)

W nawiązaniu do wczorajszego wpisu, oto jaki nowy rower powstał dla Młodego. Rama FS decathlon 120mm, amortyzator 120mm, koła 26″, napęd 1×8 SRAM, hamulce hydrauliczne Shimano.

Continue reading...

Nowa rama

Przed wakacjami przywróciłem do życia NRSa, niestety o ile w Kampinosie się sprawdza, to zabranie go w góry do bikeparków pokazało, że to jednak jest pospawana 20 letnia geometria z małym skokiem. Już od jakiegoś czasu chodził za mną pomysł zmiany roweru, niestety...

Continue reading...

Intruz przyłapany

Dziś odwiedziła nas wiewiórka, niestety nie będzie tego mile wspominać, bo nagle na tarasie pojawił się inny rudzielec. Na jego nieszczęście mamy nagranie i podjęliśmy decyzję o nasileniu działań odwetowych. To, że nam regularnie niszczy trawę, nowe roślinki przy płocie, załatwia się, gdzie...

Continue reading...

Pomóżmy Jeżom

Dzięki facebookowi dowiedzieliśmy się jak pomóc jeżom przetrwać zimę, oczywiście najprościej zgarnąć liście z posesji na kupkę i zostawić je tak na zimę gdzieś w odosobnieniu. Opcja trudniejsza ale i ciekawsza to budowa domku dla jeża. Oto gotowy projekt ze strony „pomóżmy jeżom”

Continue reading...

Pierwsza setka

W październiku udało mi się osiągnąć wydawało by się niemożliwe (jeszcze niedawno) łączne 100km biegu. Złożyło się na to 14 treningów które trwały 11h i 13min podczas których spaliłem ponad 6000 kalorii.

Continue reading...

Oświetlenie bramy

Czas przestawili i ciemność nastała, o ile na posesji mamy oświetlenie to przed panowała ciemność. Najtrudniej było znaleźć odpowiednią oprawę, trochę czasu mi zajęło wertowanie allegro, no ale udało się. Konstsmide Trieste, jeszcze z okazyjnej cenie. Wykorzystałem też dzień bez opadów na uporządkowanie...

Continue reading...

Wycieczka w błocie i w wodzie

Piękny jesienny weekend zmotywował nas do większej niż zazwyczaj aktywności. Po wczorajszym bieganiu dziś miał być spacer, ale że towarzystwo się nam wykruszyło, to wybraliśmy się na rowery. Miało być nie za dużo i bardziej po lesie, było w błocie i w wodzie...

Continue reading...

Zmiana nart

Dość szybko się okazało, że nasz narciarz przeskoczył umiejętnościami swoje kolejne narty. Od dziś jeździ już na 150cm i szybko zwiększył maksymalną prędkość na zielonym o 4km/h w porównaniu do zeszłego tygodnia (a dziś był wolniejszy stok). PS Przez ostatnie 3 tygodnie syn...

Continue reading...

Zakrzewianie

Na wiosnę ogrodziliśmy kawał działki, teraz przyszła pora coś na niej posadzić. Jako że ta część działki ma być jak najbardziej naturalna, żona znalazła szkółkę leśną KPN (w Lesznie), gdzie można kupić lokalne krzewy i drzewa. Po dotarciu na miejsce, co wcale nie...

Continue reading...