Dzień 02 – Zapoznanie z Berlinem i wizyta w ZOO

Nocleg: Hotel Ibis Alexanderplatz


 

Mieliśmy wstać ok. 8.00, udaje się chyba o 8.30. Po 30 minutach schodzimy na śniadanie ? dla nas OK. A już o 10.00 wychodzimy z hotelu na miasto. Chcemy zacząć od zwiedzenia wieży TV, ale kolejki nas zniechęcają. Jedziemy więc ?eSką? (pociągiem) w kierunku ciekawego mostu Oberbaumbrücke, który widzieliśmy wczoraj z okien samochodu. Przy okazji oglądamy też wielkich ludzi na rzece (instalacja „Człowiek molekularny”). Potem dochodzimy do stacji metra, która znajduje się… nad głowami. Jedziemy trochę w nieznane, by nagle znaleźć się pod ziemią. Na stacji przesiadkowej dochodzimy do wniosku, że pogoda dopisuje, więc zobaczymy ZOO. Okazuje się, że nasza karta na komunikację daje też zniżki, dlatego kilka EU zostaje w kieszeni. ZOO, olbrzymie i wiosenne, zostawia trwały ślad – zwłaszcza w nogach, ze względu na liczbę pokonanych kilometrów. Zwiedzamy może 2/3 ogrodu (do części z akwarium nawet nie startujemy). Drogę powrotną wymyślamy sobie busem, jak się okazuje – piętrowym. Ale radość, zwłaszcza dla syna :).

Po drodze mieliśmy obejrzeć Bramę Brandenburską, ale coś tam się dzieje, jest sporo policji, więc sobie odpuszczamy i podjeżdżamy z małą pomocą metra na Plac Poczdamski. Tu miała być Pizza Hut. Znaleźć ją trudno, a w środku to nie to, co znamy z Polski. Zmarnowane 20EU.

Na chwilę wpadamy do Lego Discovery Center (bez wchodzenia), oglądamy żyrafę, po czym jedziemy autobusem szukać Playmobilków. Tak jak podpowiada wujek Google znajdujemy je w galerii na Alexanderplatz. Po małych zakupach idziemy do hotelu, zahaczając jeszcze o sklep z lodami kaktus, prawie przy samym hotelu. Wybawieni postanawiamy ok. 19.00 jeszcze raz iść w miasto. Znowu bierzemy autobus 🙂 i tym razem brama jest nasza. Bundestag chwilowo odparł nasz atak, ale w planach mamy zdobycie go następnego dnia o 19.45.

Wieczorem jemy jeszcze pizzę i kebab u znajomych Turków na ?Alexie?. Wracamy rowerem i po drodze robimy trochę fotek. W pokoju jesteśmy po 21.30. Synek pada ok. 23.30, a my niedługo po nim.


 

 

Następny dzień

Loading